Pewnie, 5:2 Tura Turek na własnym boisku pokonali seniorzy SKP Słupca.
Mecz od początku do końca przebiegał pod dyktando gospodarzy. Już w 8 minucie prowadzenie SKP strzałem z około 14 metrów dał Tomasz Koziorowski. Siedem minut później po uderzeniu Kacpra Kajdana piłkę do bramki dobił Mateusz Rąbczewski.
Ten sam zawodnik faulowany przez bramkarza gości był w 17 minucie, a gola z jedenastu metrów zdobył Kajdan. Przy wyniku 3:0 w szeregi gospodarzy wkradło się nieco rozluźnienia. W 24 minucie po faulu Filipa Otchere, goście rzut karny zamienili na gola na 3:1. Taki wynik utrzymał się do przerwy.
Po zmianie stron mecz zrobił się bardzo otwarty. Oba zespoły szybko przenosiły akcję pod bramkę rywali. Dominowali jednak gospodarze, którzy swoich szans szukali głównie w kontrach. W 47 minucie po rzucie rożnym na 4:1 strzelił Otchere. Z kolei w 72 piłkę z rąk wypuścił Bartosz Przybyła, a rywale strzelili do pustej bramki. Zaraz potem słupecki bramkarz opuścił boisko z kontuzją, której nabawił się jeszcze w pierwszej połowie.
Wynik meczu na 5:2 po kolejnym rzucie rożnym w 77 minucie ustalił Kamil Michalak. Za tydzień na wyjeździe słupczanie zagrają z Czarnymi Ostrowite. Zespół Damiana Augustyniaka po trafieniu Adama Piguły i bramce samobójczej na wyjeździe pokonał Kasztelanię Brudzew 2:1.
Z kolei ZKS Orły Zagórów również w delegacji zremisowały 2:2 z Tulisią Tuliszków odrabiając dwubramkową stratę. Gole dla Zagórowian zdobyli Igor Janiak i Adrian Szaufer. W następnej kolejce nasza drużyna zmierzy się u siebie z Górnikiem Kłodawa.
TEKST/FOTO: Twoja Słupca/Zakaz kopiowania treści bez zgody administratorów




